Skopiuj CSS
środa, 29 października 2008
ludzie lubią rymowanki. to tyle chciałam
piątek, 24 października 2008
właściwie w opowiadaniach robię zwykle taki bajzel, że trudno sie z tego wydostać.
dla niektórych ludzi najwyraźniej internet jest najwyższym dobrem w życiu. chuj z tym, że ktoś im oddał przysługę, zrobił zajebisty portal z możliwością szukania znajomych, zajebistą zabawę, to teraz, jak pewne sprawy wrzucają "za opłatą", to jest jeden wielki bunt.
niedziela, 19 października 2008
mistrzowski wieczór wczoraj z tą wódeczką. wymarzłam na dworze jak głupia - myśląc, że idziemy PO piwo założyłam spódniczkę. a poszliśmy NA piwo do parku.
piątek, 17 października 2008
środa, 15 października 2008
czasami sa dni, poranki takie, że chce się żyć. znaczy jakoś tak lżej mi ostatnio, jednak rok to dużo czasu, pamiętam, pamiętam wtedy były dwa dni od pogrzebu, bunt we mnie narastał, a teraz...
wtorek, 14 października 2008
wczoraj przyszły płytki - czteropłytowe wydanie powrotu do przyszłości, oprócz tego płytka pustki i składanka roxy fm. może powinnam założyc im jakąś reklamę na tym blogu? w końcu znowu wygrałam. a empecz po reanimacji tez działa...
sobota, 11 października 2008
jednak wracam do prostych schematów. tak mi najlepiej.
czwartek, 02 października 2008
uwielbiam tą piosenkę. wyraża wszystko, co chciałoby się czuć. to znaczy przeszłam już ten etap czucia i był piękny, kiedy byłam w stanie się pogodzić.