Skopiuj CSS
wtorek, 24 czerwca 2014
Ale tak naprawdę doprowadzić mnie do tego, żebym się zapamiętała we wściekłości jest trudno. Zawsze jakoś ktoś mnie rozbroi i wtedy nie jestem w stanie się złościć.
OK, ja też nie zawsze robię to, co mówię.
Zdarza mi się machnąć na coś ręką i nie uzewnętrznić dyskomfortu powodowanego głupimi zachowaniami.
Zazwyczaj robię to dlatego, że nie chcę nikomu robić problemów.
Ale jeśli ktoś mi robi pod górkę, to z radosnym uśmiechem na twarzy, to ja z podobnym uśmiechem nie powstrzymam się od wbicia mu noża w plecy.

Suka we mnie się budzi.
Cytując Stone Sour:
"I'll give you hell and consequences for trying
If you don't want the enemy - don't fuck with my life"

Tyle w temacie.
05:24, dziewczynalenina , pamiętnik
Link Komentarze (2) »
środa, 18 czerwca 2014
Żartuję. Ból dupy zacznie się dalej. Mój jest ten kawałek... Internetu. Nie chcę pisać o pracy bezpośrednio na fejsie, bo już ponoć kogoś proszono o usunięcie niestosownych wpisów, ile w tym prawdy - nie wiem. Tu sobie mogę pisać, ale linka podaję, tylko zastrzegam, że jeśli ktoś chce się się czuć bezpieczny, niech nie czyta. Czasem lepiej nie wiedzieć.