Blog > Komentarze do wpisu

Tyle zmian, że nie nadążam

Ludzie dojrzewają, czego się nie zauważa, dopiero spotykając kogoś, kogo się dawno nie widziało, dociera to do nas.

Boję się dorosłości, tego jak będę wtedy patrzeć na świat, ile kompromisów pojawi się w moim życiu. Nie lubię kompromisów, bo każdy z nich to rezygnacja z czegoś w imię spokoju/dobra bliźniego, czy takie tam. I choć w imię miłości potrafię się dopasować, to też ta miłość, która jest w moim życiu jest taka pełna. Czasem jestem w szoku, że potrafimy być tacy emocjonalnie inteligentni, choć przecież przez, większość czasu straszne z nas gowniarze. I właściwie nie robimy takich mądrych i dobrych rzeczy że względu na miłość między nami, ale na ten nasz owox miłości.

Jak to było, że kochać to nie znaczy patrzeć na siebie, tylko w tym samym kierunku.

Mój sposób na życie jest sposobem na moje życie. I tylko moje, jest dopasowany do moich potrzeb... 

poniedziałek, 07 sierpnia 2017, dziewczynalenina

Polecane wpisy

  • Trudności

    Są takie życiowe kąski, którymi można się zadławić. Po których nie da się do końca żyć. Ja jeszcze nie wierzę, nie czuję tego. Wrzuciłam sobie zdjęcie Moni na p

  • ...

    Już zapomniałam, jak bardzo płacz wyniszcza. Przynosi ulgę tylko wtedy, gdy po nim można się wyspać, a ja musiałam iść do pracy. Pisałam już wiele razy o śmierc

  • Granice...?

    Jako wielbiciel zwierząt mam na fb pozaznaczane różne organizacje działające na rzecz zwierząt, uświadamiające, grupy wsparcia dla posiadaczy i takie tam. Ostat