Blog > Komentarze do wpisu

Chora

Nie dałam rady, kiedy po zapaleniu gardła przyszło zapalenie zatok, po którym chwycili mi ucho, a w sobotę wrócił ból zatok (cholera, do czasu przetoki nawet nie wiedziałam, że mam zatoki), to gdy rano obudziłam się z bólem gardła, powiedziałam sobie, że wystarczy.

Nie chcę chorować na urlopie. Dziwi mnie to, jak ludzie chodzą chorzy do pracy - wiadomo, że są wtedy mniej wydajne, ale kij z tym, co z poszanowaniem własnego organizmu? Wiadomo, że praca jest ważna, ale wiem, co czuje moje serce, gdy mam zawalone gardło. Inni są twardsi? Tylko ja jestem takim mieczakiem? Czasem mi z tego powodu głupio, bo zawsze uważałam, że mam silny organizm...

Leżę i sie nudzę. Pani doktor napisała, że leżeć, więc tylko ja i książki. Głównie do kolorowania. A gdy się nudzę, to myślę. I trochę mnie tak zasmucilo, że pod wpisem o tym, ze boję się, żeby Jana nie chodziła przez sen główną reakcją są uśmieszki.

Poważnie? Uważacie, że strach o dziecko to coś zabawnego?

poniedziałek, 03 lipca 2017, dziewczynalenina

Polecane wpisy

  • Płacz

    Dzisiaj rano Jana wyjechała na zimowisko z zuchami. Nieco zepsuł jej humor fakt, że jechała też koleżanka Emi, więc na starcie zaczęły się obawy, czy nie będzie

  • Wyrzuty sumienia

    Ostatnio ciężka rozmowa o tym, co czujemy po śmierci Moni. Że mamy wyrzuty sumienia, że nikt jej nie chwycił za kudły i nie potrząsnął. Że nie marudził jej, że

  • Schematy szczęścia

    Kiedy spotyka się po latach człowieka i zaczyna się opowiadać, w jakim punkcie się jest, często to dobry moment na podsumowanie. Ciężko mi czasem określić się t