Blog > Komentarze do wpisu

Nadal nie wiem

Czasem ocieram się o chamstwo i głupotę taką, że mnie fizycznie boli. Ludzie nie mają wstydu, brakuje im jakiejkolwiek ogłady. W środę była u mnie kumpela na piwie, już czuję jak będzie po cichu mówione, że mi się wyplakala i dlatego trzymam jej stronę.

Mam zajebiście rozwiniętą intuicję. Wiem, komu ufać, ile razy liczyłam na podpowiedzi rozumu, tyle razy mnie zrobił w ciula. Jest bardzo złośliwy i tyle (zaraz pewnie przeczytam pytanie: który?). Dlatego wiem, komu ufać. 

Po przeczytaniu książki o macierzyństwie w Chinach przyszła pora na historię niewolnictwa na przykładzie pewnej rodziny. Przytłacza mnie rozmiar szczęścia, że jestem biała. Nie jakiejś dumy, ale ulgi.

Konkretnie rozpisze się na urlopie, bo cały ten syf nie daje mi spokoju. Do tego czasu zbiore wszystkie dane.

piątek, 23 czerwca 2017, dziewczynalenina

Polecane wpisy

  • Płacz

    Dzisiaj rano Jana wyjechała na zimowisko z zuchami. Nieco zepsuł jej humor fakt, że jechała też koleżanka Emi, więc na starcie zaczęły się obawy, czy nie będzie

  • Wyrzuty sumienia

    Ostatnio ciężka rozmowa o tym, co czujemy po śmierci Moni. Że mamy wyrzuty sumienia, że nikt jej nie chwycił za kudły i nie potrząsnął. Że nie marudził jej, że

  • Schematy szczęścia

    Kiedy spotyka się po latach człowieka i zaczyna się opowiadać, w jakim punkcie się jest, często to dobry moment na podsumowanie. Ciężko mi czasem określić się t