Blog > Komentarze do wpisu

Ironia

Co jakiś czas mam ochotę zacząć notkę słowami "że wszystkich dziwnych pomysłów mojego kierownictwa", po czym okazuje się, że pomysł z mojego punktu widzenia głupi, bywa dobry dla firmy, jest po prostu kolejnym batem, który wisi nad nami, byśmy wylewali z siebie siódme poty, więc co nam pozostaje, jak nie wejść na wyższe obroty albo iść do konkurencji, która na tych wysokich obrotach pracuje od dawna, tylko daje możliwość wyższych zarobków?

Tym razem jest tak, że skoro jest mniej ludzi, dołożono pracy części, część a pomagać, w efekcie potrzeba dwa razy więcej pracowników, by utrzymać dawne tempo.

Nie płaczę, za trzy tygodnie mam urlop, za cztery już będę w Sromowcach. 

poniedziałek, 26 czerwca 2017, dziewczynalenina

Polecane wpisy

  • Duszno

    Czasem przychodzą te Czarne Kowboje z ołowianymi nastrojami. Jednej nocy planuję zakup domku w górach, zaglądając ludziom przez okna, drugiej stoję z Monią i pł

  • Spełnianie marzeń

    Dwa tygodnie temu byliśmy w Majstrze po lampkę dla Jany. Niestety, w Majstrze mają też dział zoologiczny. Wielkie woliery z różnymi papugami przyciągnęły nasz w

  • Płacz

    Dzisiaj rano Jana wyjechała na zimowisko z zuchami. Nieco zepsuł jej humor fakt, że jechała też koleżanka Emi, więc na starcie zaczęły się obawy, czy nie będzie