Blog > Komentarze do wpisu

Za wcześnie

Czasami w życiu przychodzą momenty, w których brakuje słów, tak bardzo jesteśmy zaszokowani.
Na przykład, gdy umiera kolega z pracy, właściwie nasz rówieśnik. Wczoraj ciężko było cokolwiek powiedzieć. To nie jest tak, że ból nie pozwalał. Na ból jest jeszcze za wcześnie, jeszcze nikt w to nie wierzy, może po prostu UŻ walnął w poniedziałek, może miał wolne z grafiku, może...
Trudno tak nagle sobie uzmysłowić, że może kogoś zabraknąć już na zawsze, zwłaszcza że w planach mieliśmy wypad na Noc w Skansenie, jak zresztą w zeszłym roku, tyle że ostatnio było spontaniczne spotkanie pod bramą i...
No, właśnie, spontaniczne spotkania wychodzą lepiej.
We wspomnieniach na fb właśnie wyskakują mi zdjęcia stamtąd.

Prawdopodobnie będzie wielka bitwa o to, kto pojedzie na pogrzeb, bo większość ludzi chciałaby, pogrzeb to wyjątkowy moment, właściwie od wszystkich innych uroczystości człowiek się czasem wymiguje, ale nigdy od pogrzebu. Tzn: o cudzy mi chodzi, bo wiadomo, że na swoim raczej nie pojawiamy się z własnej woli. A jednak, pomimo iż ta uroczystość jest tak bardzo smutna (jeśli jakiś katolicki ksiądz Wam powie, że jest radosna, bo wiemy że ta osoba idzie do Boga, to wytłumaczcie mu, że rozstania są zawsze smutne, zwłaszcza, kiedy nie wiemy, za ile spotkamy się z tym kimś, kto odchodzi), to jednak wszyscy chcą. Jakby pożegnanie ciała było obowiązkiem.
Nie jest obowiązkiem, jest potrzebą duszy. Żeby dotarło do nas, że tego kogoś nie ma już fizycznie między nami.

A jeśli chodzi o duszę, to wczoraj o dziewiątej ktoś mnie obudził szarpaniem za ramię, żebym się nie spóźniła do roboty.
wtorek, 16 maja 2017, dziewczynalenina

Polecane wpisy

  • Trudności

    Są takie życiowe kąski, którymi można się zadławić. Po których nie da się do końca żyć. Ja jeszcze nie wierzę, nie czuję tego. Wrzuciłam sobie zdjęcie Moni na p

  • ...

    Już zapomniałam, jak bardzo płacz wyniszcza. Przynosi ulgę tylko wtedy, gdy po nim można się wyspać, a ja musiałam iść do pracy. Pisałam już wiele razy o śmierc

  • Granice...?

    Jako wielbiciel zwierząt mam na fb pozaznaczane różne organizacje działające na rzecz zwierząt, uświadamiające, grupy wsparcia dla posiadaczy i takie tam. Ostat