Blog > Komentarze do wpisu

Karmienie piersią

Samo w sobie jest przyjemne, oczywiście, jak już przestaną cycki boleć, a na początku bolały mnie tak, że ona ciągnęła, a ja płakałam po nocach. Teraz mam tylko takie prądy co trzy godziny, o ile nie karmię cały czas. Ale jak się robi coś cały czas, to nawet seks potrafi obrzydnąć.
Moje maleństwo waży już 4300g. Aż się czuję lepiej z tą świadomością. Czyli pokarmu mam w odpowiedniej ilości.
Zaczynam jeść. Właściwie to nie mam apetytu, co od razu wychodzi w moim wyglądzie, bo spadłam z radosnej pięćdziesiątki do 47kg.
Mózg też obolały jakiś.

Jutro wypad do Fiesty i do kina. Prawie romantyczna randka. Zastanawiam się, czy kiedyś nie odwalić takiego numeru, że damy Małą do rodziców po to, żeby sobie...

E, nie będę się umiała skupić, czekając na telefon...
piątek, 27 listopada 2009, dziewczynalenina

Polecane wpisy

  • Trudności

    Są takie życiowe kąski, którymi można się zadławić. Po których nie da się do końca żyć. Ja jeszcze nie wierzę, nie czuję tego. Wrzuciłam sobie zdjęcie Moni na p

  • ...

    Już zapomniałam, jak bardzo płacz wyniszcza. Przynosi ulgę tylko wtedy, gdy po nim można się wyspać, a ja musiałam iść do pracy. Pisałam już wiele razy o śmierc

  • Granice...?

    Jako wielbiciel zwierząt mam na fb pozaznaczane różne organizacje działające na rzecz zwierząt, uświadamiające, grupy wsparcia dla posiadaczy i takie tam. Ostat